czwartek, 11 sierpnia 2011

głupia.

Wakacyjne. Prosto z Paryża. Nietykane :)

Często robiła głupie rzeczy. Podejmowała nieprzemyślane decyzje. Była spontaniczna. Lecz nigdy niczego nie żałowała. Do czasu…  Jeden wybryk za dużo. Wyrzuty sumienia. Żal do samej siebie. Że nie potrafiła powiedzieć "Nie". Że jest słabsza niż sądziła. Lecz teraz już nic nie zmieni tego, co się stało. Nie będzie w stanie tego zapomnieć. Już wie, że za błędy płaci się najwyższą cenę. Ale uczy się oswajać ze wspomnieniami. To jedyna droga.